Jak dobrać buty zimowe do jeansów?

Zimą, gdy na dworze panują niskie temperatury i hula lodowaty wiatr, przyjemniej nosić na co dzień ciepłe spodnie niż spódnice i sukienki. Jeansy świetnie pasują do jesienno-zimowych stylizacji, ale warto uzupełnić je o odpowiednie dodatki. Najważniejszym z nich są buty, które wpływają na cały obraz kompozycji odzieżowej i równie dobrze mogą ją uświetnić, co popsuć. Z tego względu warto wiedzieć, jakie buty dobrać do swoich ulubionych Wranglerów czy innych spodni z jeansu.

Wysokie czy niskie?

Wachlarz fasonów obuwia zimowego jest naprawdę szeroki i może przyprawić o zawrót głowy. Klasyczne kozaki, oficerki, emu, kowbojki i botki – co wybrać do jeansów, aby prezentować się naprawdę świetnie? Wiele zależy tutaj od fasonu noszonych spodni, bo najprościej mówiąc, nie każde spodnie z każdymi butami ładnie się komponują. Jeśli lubujemy się w wąskich jeansach lub typowych rurkach Lee, do naszych spodni będą pasować niemal wszystkie modele obuwia. Możemy postawić na wysokie kozaki lub niskie botki – przy mierzeniu obuwia musimy jednak się upewnić, że po wsunięciu nogawki spodni do buta ten dobrze się zapnie i nic nie będzie nas uwierać. Ważne jest także to, jaką górę zakładamy do spodni jeansowych i jak ją nosimy. Jeśli zdecydujemy się na spodnie wsunięte w buty – np. emu czy kowbojki – najlepiej dopasować t-shirt czy bluzkę włożone za pasek. Do jeansów świetnie pasują także luzackie timberki. To idealna alternatywa, jeśli chce się postawić na styl uliczny i nie zamierza się nawet zimą rezygnować ze swoich postrzępionych jeansów Pepe Jeans. Na wybór obuwia zimowego do spodni wpływ powinna mieć także ich długość. Jeśli dobierzemy krótkie botki do jeansów odsłaniających kostki, możemy optycznie skrócić sylwetkę.

Nie zapomnij o podeszwie

Na butach zimowych stosuje się różne podeszwy: gładkie i traperowate. Warto zwrócić uwagę na to, jakie buty się kupuje także pod tym kątem, ponieważ decyduje to o wygodzie korzystania z obuwia na co dzień, ale też wpływa na wygląd stylizacji odzieżowej.